Schola gregoriańska

Schola Cantorum Sancti Joseph

Św. Hildegarda z Bingen mówiła: "wszyscy ci, którzy bez należytego powodu zachowują milczenie w kościołach przywykłych do śpiewu na cześć Boga, nie zasługują na to, by słuchać w niebie cudownych symfonii aniołów wyśpiewujących chwałę Pana". Pomni na te słowa i wielokrotnie ponawiane i przypominane przez najwyższe autorytety Kościoła katolickiego zalecenia, aby śpiew gregoriański miał pierwsze miejsce przed innymi rodzajami śpiewu, także i my staramy się dbać o piękną muzyczną oprawę liturgii i nabożeństw.

Przy naszym duszpasterstwie działa Schola Cantorum Sancti Ioseph, która wykonuje chorał gregoriański. Powstała w 2010 r. na zaproszenie ks. Grzegorza Śniadocha IBP, początkowo w celu śpiewania Tractusów w okresie Wielkiego Postu, a następnie także wykonania całości śpiewów w czasie Triduum Sacrum, w tym Ciemnych Jutrzni. W ciągu roku śpiewa na Mszach Świętych o godz. 9.00.

Schola wywodzi się ze Scholae Gregorianae Silesiensis (www.ssgs.pl). W swoim śpiewie wychodzi z założenia, że podstawą uprawiania chorału jest śpiew psalmów, najlepiej zgodny z monastyczną tradycją liturgii godzin, a dopiero jej rozwinięciem może być inny śpiew chorałowy. W swoich kantorskich działaniach poszukuje zrozumienia niuansów modalnego strojenia systemu ośmiu tonów, wykorzystując przy tym kontakty z ludowymi śpiewakami tradycyjnymi z Polski oraz kantorami z zagranicy. Ma za sobą tysiące godzin poświęcone nauce, kursom, poszukiwaniom czy dyskusjom, co pozwala dobrze rozumieć się we wspólnym śpiewie.

Członkowie scholi, poza chorałem, są też miłośnikami starych polskich pieśni religijnych, których uczą się od śpiewaków ludowych i ze starych śpiewników. Dla zbierania oryginalnych tekstów i ich wariantów w 2007 r. utworzono stronę-forum internetowe http://spiewnik.katolicy.net, do którego współtworzenia wszyscy mogą czuć się zaproszeni. Schola szanuje tradycję w dawnej formie, ucząc się jej od przodków, by przekazać następnym pokoleniom. Integralność naszej wiary wymaga bowiem praktykowania zasad obowiązujących przez stulecia, w tym modlitwy angażującej całe ciało. Stąd mocny charakter wykonywanego przez scholę śpiewu, jaki spotkać można jeszcze tylko w niektórych kościołach szczególnie wschodniej Polski, gdzie "gdy lud śpiewa, trzęsą się ściany ich świątyń".

Schola Cantorum Sancti Ioseph śpiewa:

* na niedzielnych mszach o godz. 9.00 w kościele NMP na Piasku,

* przy okazji świąt i uroczystości w uzgodnieniu z duszpasterzami.

Prowadzący: Konrad Zagajewski, kkzagajewski@wp.pl, tel. 609 655 695.

Chętnych do włączenia się działalność Scholi zapraszamy po śpiewie w niedziele albo do kontaktu mailowego. Nie ma osobnych prób, jest wspólne śpiewanie, zgodnie z tradycyjnym sposobem nauki śpiewu.

 

św. Pius X: Motu proprio Inter Sollecitudini

Wśród rozlicznych (...) największą jest niewątpliwie troska o wspaniałość Domu Bożego, w którym sprawują się tajemnice Boże, i w którym wierni zbierają się, by korzystać z Sakramentów św., by uczestniczyć we Mszy św., by adorować Najświętszy Sakrament i mieć udział w modlitwach kościoła podczas publicznego i uroczystego nabożeństwa liturgicznego. Kościół więc wolnym być powinien od wszystkiego, co zniekształca, lub choć tylko zmniejsza pobożność i skupienie wiernych, co daje powód do niechęci lub zgorszenia, co przede wszystkim obraża powagę i świętość obrządków, i co nie zgadza się z godnością Domu Modlitwy i Majestatu Bożego. (...) Muzyka kościelna, jako część istotna uroczystej liturgii, dąży do jednego i tego samego z tą ostatnią celu, tj. do powiększenia chwały Bożej, do uświęcenia i zbudowania wiernych, do podniesienia uroku i świetności ceremonii kościelnych, a chociaż głównym jej zadaniem jest przybranie mającego przez wiernych być zrozumianego tekstu liturgicznego w odpowiednią melodię, to niemniej ważnym uwydatnienie tekstu, by wiernych łatwiej pobudzić do nabożeństwa i lepiej przygotować do przyjęcia owoców łaski, przywiązanych do pobożnego udziału w tymże nabożeństwie. (...) Własności te posiada w najwyższym stopniu śpiew gregoriański, będący wskutek tego właściwym śpiewem kościoła rzymskiego, jedynym śpiewem po przodkach odziedziczonym. Kościół przechował go wiernie przez wieki całe w księgach swych liturgicznych, podaje go wiernym jako śpiew swój własny, przepisuje, by w niektórych częściach liturgii używano wyłącznie tylko jego i cieszy się, że wskutek najnowszych poszukiwań naukowych przywrócono mu dawną jego nieskazitelność i czystość.  Wskutek tego był i pozostanie śpiew gregoriański na zawsze najdoskonalszym wzorem muzyki kościelnej, tak, iż śmiało postawić można następującą zasadę ogólną: kompozycja kościelna tym jest świętszą, tym bardziej charakterowi liturgii bliską, im bardziej w budowie swojej, w natchnieniu i w guście orientuje się według chorału gregoriańskiego, odpowiada zaś kościelnej powadze tym mniej, im bardziej od pierwowzoru swego się oddala. Stary gregoriański śpiew tradycjonalny winien tedy często rozbrzmiewać w czasie obrzędów liturgicznych. Niechaj wszyscy wiedzą, że obrzęd kościelny nic nie traci na uroczystości swej, gdy towarzyszy mu sam tylko śpiew gregoriański (...).